Wyświetl pojedynczy post
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4864
Stary 08.03.2010, 17:04
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Widzisz - porażki są winą RN, Prezesa, DS lub piłkarzy, ale NIGDY - Macieja Skorży. Przypomina mi się stalinizm, gdzie po każdej spektakularnej klęsce "genialnego" planu szukano kozła ofiarnego, ponieważ alternatywą było rzucenie cienia na sam system. Jak widać system upadł, ale mentalność nadal się sprawdza - jest WÓDZ, jest PLAN, to i musi być jakaś piąta kolumna.
Szkoda, że padło teraz akurat na Pawła Brożka, bo to chłopak, który naprawdę wiele dla Wisły zrobił, wielokrotnie ryzykował zdrowiem grając na środkach przeciwbólowych, nigdy nie wymuszał swojego transferu, choć przecież mógł. Po przeczytaniu tej strony tematu - wybaczcie szczerość - rzygać mi się zachciało.
A najśmieszniejsze, że gdyby nie Brożek, to nie byłoby "wielkiego" Maciusia Skorży.
Co za żenada...
Można pisać również, że za porażkę odpowiedzialny jest wyłącznie Skorża, jak czasami wynika z Twoich postów. A w rzeczywistości wina rozkłada się pomiędzy wszystkich......
Abstrahuję tutaj od domniemań jakiegoś idioty z WybGazety, który ukazuje jakąś wirtualną rzecywistość pisaną przezeń.

Żeby było jasne - moim skromnym zdaniem - Skorża popełnił błędy przede wszystkim w doborze wiekszości współpracowników (Terrizotti, Kazimierski, Blacha), odnosnie kwestii przygotowania zawodników - nie widzę, aby po przerwie zimowej, nasi oddychali po meczu rękawami itd. Widzę jedno, że na żadnym zgrupowaniu nie trenowialiśmy w pełnym składzie - i tutaj też błąd Skorży, bo zgrupowanie w Turcji było potrzebne jak rybie rower- po to, żeby sprawdzić Punosvaca?
Co do Właściciela - ja mam tylko dwa zarzuty: 1) otaczanie sie pseudodradcami (Kapka, Praski, Rogala) 2) sprawa Kosowskiego....
Piłkarze - nie wspomnę.......... zarzutów kilka by się do każdego znalazło....
Natomiast twierdzenie, że Skorża każe Diazowi podbijać sobie piłke, Boguskiemu i Małeckiemu bezsensownie biegać w środku pola, pudłować w prostych sytuacjach, czy Łobo nie przyjmować piłki jest o dupę rozbić. NI róbmy z niego klinicznego idioty. Najprawdopodobniej od nowego sezonu będziemy mieli nowego treneiro i obysmy nie zatęsknili za Skorżą. A ten sezon jeszcze nie jest przegrany, jeszcze możemy zdobyć dublet i wierzę, że to się uda - nie SKorży, ale po prostu Wiśle - niezależnie kto będzie ją prowadził....
Moim zdaniem nie ma trenera, który nie popełniałby w swojej pracy błędów - tak wychwalany przez wszytskich Dan - przecież zajechał Błaszczykowskiego..... Ważne aby błędy eliminować i rozwijać się, a w przypadku Skorży - rozwoju w ostatnich miesiącach nie zauważyłem - i to kolejny zarzut do trenera.

PS Wolfy - moim skromnym zdaniem - jeżeli jesteś moderatorem na tym forum i pięknie tutaj (oraz słusznie) broniłeś Pawęłka za słynnego palca - może zgłosiłbyś osobie z podpisem Skorża WON, że to chyba nie do końca wypada - nie mówie tutaj o treści - ale o formie. Każdy może mieć jakieś zdanie na temat trenera Wisły, ale odrobina szacunku każdemu się należy.
Pozdrawiam
PS 2
Brożek w pamiętnym sezonie przedskorżowym owszem był najlepszym strzelcem drużyny, ale to po indywidualnych treningach ze Skorżą został 2 razy królem strzelców. Szkoda, że dzisiaj tych indywidualnych treningów strzeleckich (dodatkowych) nikt nie prowadzi, a przynajmniej się o nich nie mówi . Ja na miejscu Skorży każdemu napastnikowi i pomocnikowi zaserwowałbym takie treningi kilka razy tygodniowo - dodatkowo......
Powód: PS2
Ostatnio edytowane przez funkykoval : 08.03.2010 o godz. 17:08.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!