spirit napisał(a):

Może Skorża zwiększył obciążenia treningowe, o co wielu forumowiczów postuluje od dawna? Może z każdym okresem przygotowawczym będzie je zwiększał, aby taki np. Wojtek nie był "wiadomo jaki" po 60min meczu? I dlatego ruszają się jak muchy w smole? I stąd te kontuzje, słaba motoryka, brak przyśpieszenia i szybkości? Kompletny brak czucia piłki?
Naturalnie to tylko moja próba wytłumaczenia tego, co się dzieje z tą drużyną aktualnie, bo nie mogę przeboleć tego, co się działo w piątek...
|
Skorża niech zwiększy te obciążenia w taki sposób, i z takim efektem,, w jaki zrobił to Petrescu- że w dogrywce meczu z Iraklisem nasi piłkarze byli w stanie Greków (a więc przedstawicieli mocnej ligi) zabiegać, a nie w taki sposób, że jeden z drugim słania się na nogach po wyjściu z tunelu. A jeśli nie potrafi, to niech zapyta swojego genialnego przyjaciela Terziottiego (którego temat wyjebania jakby ucichł, a szkoda), który pewnie też nie wie, jak to zrobił Petrescu ze swoim sztabem. Ale niech próbują, w końcu i tak nie wylecą, bo nie ma na kogo ich wymienić, a jak już za 2 lata Skorża ustanowi nowe niechlubne rekordy to może ktoś pójdzie po rozum do głowy i zatrudni zawodowca z pomysłem i da mu się otoczyć innymi zawodowcami.