|
Tak sobie mysle... przynajmniej raz w miesiacu pokonuje 70km po gorach z 50 kg na garbie i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze kondycyjnie z****lbym kazdego pilkarza w tej lidze. Czemu nie robia im takich obozow jak dawniej? Dwa tygodnie przygotowan w gorach, biegi w sniegu i wytrzymalos mieliby jak w Premier League
Semper Fidelis
,, Spadochroniarze nie umierają, tylko idą do piekła aby się przegrupować''
|