|
No nie jest to na pewno dobry mecz na próbę odbudowania...
My gramy największy syf od kilku lat. Pawełek popełnia babole w dosłownie każdym meczu, ostoja obrony Marcelo trochę obniżył loty, pomoc i atak to nawet nie ma co komentować. Jaga z kolei własnie przełamała sie w meczach wyjazdowych - są w gazie, uciekli ze strefy spadkowej. Mają Frankowskiego, który umiejętnościami i przede wszystkim formą bije naszych "napastników" na głowę. No i przede wszystkim bardzo dobrze grają u siebie w Białymstoku.
Podobnie jak kolega thechris - remis biorę w ciemno! Serce by chciało zwycięstwa, rozum mówi co innego.
|