Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7962
Stary 08.03.2010, 08:35
Nie przesadzajcie z tymi krzesełkami. Skoro tam, gdzie byłyby najbardziej potrzebne (D i E) jakoś się ludzie do nich przyzwyczaili (choć i bez nich mogliby by się obejść , tam się rzadko siada) to na trybunach bocznych nie będzie to żaden problem

Tam siądą starcy, pikniki, mądrale i marudy (jak ja ) . I to byłby kłopot: coś się dzieje na boisku, co mnie podrzuca (choćby nasz Mario blisko piłki), siadam po uspokojeniu a tu krzesełko złożone i przewracam się. Ochrona mnie wyprowadza, bo jak się przewrócił to znaczy nagrzany.

Po powrocie do domu okazuje się , że mam potłuczone dupsko, zakaz od ochrony i żony, plus ironiczne docinki synalka i sąsiada arkowca

Krzesełka przełknę, boję się o wykończenie i IT.


Odpowiedz cytując