|
Na jutro taki kupon,wręcz ostatniej szansy:
Slavia-Budejovice 1
Valencia-Santander 1
Hawkins-McCulloch 1 i tu analiza do ostatniego spotkania:
Pojedynek, którego być nie powinno. McCulloh przez wielu w tym przeze mnie skazywany na pożarcie w trzeciej rundzie przez Tony'ego Drago niespodziewanie z Maltańczykiem wygrał. Niestety (dla niego) przygoda z MŚ skończy się na czwartej rundzie eliminacji. Rywal, Barry Hawkins na pewno nie zmarnuje takiej okazji jaką jest przeciętny rywal w ostatnim etapie walki o Crucible Theatre. Młodszy z Anglików błysnął tuż przed eliminacjami wygrywając turniej z cyklu Pro Challenge Series, który jak sam mówił pozwolił ponownie uwierzyć mu w swoje umiejętności i bardzo go podbudował. No naprawdę McCulloh nie ma żadnych argumentów aby awansować, zresztą to byłoby śmieszne gdyby zawodnik, który w obecnym sezonie ani razu nie znalazł się w fazie telewizyjnej, zagrał w najważniejszym snookerowym turnieju. Nie wiem jakim cudem ograł Drago, cóż, takie rzeczy się zdarzają, ale drugi raz niespodzianki nie będzie.
Bo takich stworzył nas świat, pełnych pogardy, zła i grzechu. Więc zawsze dumnie będziemy trwać, teraz i zawsze i na wieki wieków.
|