Wyświetl pojedynczy post
rafal777
Senior Member
 
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5016
Stary 07.03.2010, 22:43
lorddavy napisał(a):Wyświetl post
Koleś dobrze napisał a Ty widzę nie wiesz albo nie pamiętasz tych lat jak z ligą było naprawdę tragicznie - "wspaniałe" lata 1995-2005 gdzie pojedyńcze sukcesy przesłaniały obraz totalnej beznadzieji rozpadających się stadionów, wsiowych klubów bez kibiców w ekstraklasie typu amica,groclin,sokół pniewy itp itd... Frekwencja w lidze wynosiła średnio po 2-3k na kolejkę. Co sezon ligę opuszczali najlepsi zawodnicy za śmieszne pieniądze. W pucharach mieliśmy przebłyski raz na 5 lat i zaraz po sukcesie pół składu było rozsprzedawane. Co więcej każdy mistrz Polski zaraz po zdobyciu mistrzostwa sprzedawał 2-3 kluczowych grajków...

Teraz w końcu coś się zaczęło w naszej lidze dziac, budują się stadiony jest coraz więcej kibiców pojawia się na meczach. Poziom też pójdzie w górę trochę spokoju potrzeba, nie od razu będą u nas grali jak w Anglii.



Znów nie wiesz co piszesz, dopóki nie wprowadzą powtórek w piłce dopóty zawsze nas będą dymac w pucharach. Przypomnij sobie mecze PAnathinaikos-Wisła, Płock z Grasshopers, czy teraz kuchenki z Brugge jakoś nas tam dziwnie sedziowie drukowali. Takich meczow bylo wiecej ale nie chce mi sie przypominac wszystkich.

Nie podoba Ci się liga nie oglądaj, nikt Cię nie zmusza. Siedź se przed tv i sie podniecaj niemczurami i innymi.
Po pierwsze sam wspomniałeś że kiedyś były jakieś tam sukcesy w pucharach. I nie chodzi mi o to jak daleko Legia grała w LM ale o to, że przed meczem z drużyną np z turcji, rumunii, czy cypru faworytem był właśnie polski klub. Dziś nie jesteśmy faworytem w starciu z żadną drużyną!! ŻADNĄ!!

Ten drugi zaznaczony przeze mnie wycinek rozśmieszył mnie do łez...Ty uważasz, że tylko nas tak skrzywdzono Widziałeś może mecz Francja-Irlandia? Pomyłek sędziów jest wszędzie pełno. Ty wspominasz mecz Wisła-Panathinaikos i mówisz że to wszystko jakiś spisek...Człowieku jakby nasze drużyny grały częściej mecze w Europie o taką stawkę częsciej byś się wkurzał. Prawie nam się raz udało i teraz przez to,że sędzia popełnił błąd masz wytłumaczenie dla poziomu poslkiej piłki, brawo. Liga słowacka czy czeska miała w tamtym roku po 3 lub 4 reprezentantów swojego kraju w europejskich pucharach. My zagraliśmy w sumie 3 razy w fazie grupowej UEFA!! 3 razy! I Ty dalej uważasz, że polska piłka ma się dobrze? W walce o LM (tą nową LM, nie tą starą z 16 drużynami) polski zespół odniósł w sumie 1 zwycięstwo!! JEDNO!! Wisła wygrała z PAO. I kibice w polsce co roku twierdzą że mamy pecha.

Budują się stadiony, super!! W końcu ludzkie warunki, brawo. Ale poziom piłki jest na tragicznym pułapie. Wymień mi mecz jaki zapamiętałeś w poprzednim sezonie z polskiej ligi na naprwdę niezłym poziomie. Na palcach jednej ręki policzysz. Kiedyś było tego znacznie więcej.

Jest w Polsce wielu ludzi co uwiebiają pieprzyć jaka to piłka polska jest super i jak idzie do przodu. To ja się zapytam skoro tak idzie do przodu to czemu jesteśmy coraz gorsi na arenie międzynarodowej. Taki Pan Engel co pieje po każdym dobrym kopnięciu piłki...Mecz towarzyski z Bułgarią i Błaszczykowski strzela bramkę a komentator krzyczy w niebogłosy stadiony świata...U nas ludzie podniecają się byle czym, jednym golem w meczu towarzyskim jednym przebłyskiem...I to jest nasz problem. Nikt nie skupi się i nie popracuje nad sobą żeby naprawdę COŚ osiąnąć. Strzelisz 5 goli w lidze która w Europie nie znaczy nic i jesteś bogiem bo są tacy ludzie w tej Polsce co wmówią to temu biednemu PRAWIE piłkarzowi, że tak właśnie jest.
Odpowiedz cytując