rafal777 napisał(a):

|
Albo masz naście lat albo dopiero co zacząłeś się interesowac polską piłką...
|
Koleś dobrze napisał a Ty widzę nie wiesz albo nie pamiętasz tych lat jak z ligą było naprawdę tragicznie - "wspaniałe" lata 1995-2005 gdzie pojedyńcze sukcesy przesłaniały obraz totalnej beznadzieji rozpadających się stadionów, wsiowych klubów bez kibiców w ekstraklasie typu amica,groclin,sokół pniewy itp itd... Frekwencja w lidze wynosiła średnio po 2-3k na kolejkę. Co sezon ligę opuszczali najlepsi zawodnicy za śmieszne pieniądze. W pucharach mieliśmy przebłyski raz na 5 lat i zaraz po sukcesie pół składu było rozsprzedawane. Co więcej każdy mistrz Polski zaraz po zdobyciu mistrzostwa sprzedawał 2-3 kluczowych grajków...
Teraz w końcu coś się zaczęło w naszej lidze dziac, budują się stadiony jest coraz więcej kibiców pojawia się na meczach. Poziom też pójdzie w górę trochę spokoju potrzeba, nie od razu będą u nas grali jak w Anglii.
rafal777 napisał(a):

|
Tak, oczywiście tylko my mamy pecha a rumuni, cypryjczycy, czesi i słowacy, białorusini i węgrzy nie mają. Tylko my mamy...ciekawa sprawa, rzeczywiście polska to naród od wieków krzywdzony niemal na każdym froncie.
|
Znów nie wiesz co piszesz, dopóki nie wprowadzą powtórek w piłce dopóty zawsze nas będą dymac w pucharach. Przypomnij sobie mecze PAnathinaikos-Wisła, Płock z Grasshopers, czy teraz kuchenki z Brugge jakoś nas tam dziwnie sedziowie drukowali. Takich meczow bylo wiecej ale nie chce mi sie przypominac wszystkich.
Nie podoba Ci się liga nie oglądaj, nikt Cię nie zmusza. Siedź se przed tv i sie podniecaj niemczurami i innymi.