WISŁA 1906 NH napisał(a):

Zwolnienie Skorży w środku sezonu będzie najgorszą decyzją... Nawet jakby przyszedł jakiś dobry trener to on nie poukłada drużyny w tydzień, po półroku dopiero poznaje sie drużyne, dopiero wtedy wiadomo na jakiego zawodnika można liczyć... Na miejscu Cupiała dałbym Skorży popracować dokońca sezonu i dopiero wtedy myśleć co dalej, jeśli zajmiemy miejsce od 1 do 3 dać Skorży ostatnią szanse na przekonanie że z nim Wisła może grać z powodzeniem w europejskch pucharach (czyli conajmniej awans do grup Ligi Europejskiej). A więc podsumowując:
- Zajęcie miejsca 1-3 w tym sezonie równa się z przedłużeniem kontraktu do grudnia
- Żeby przedłużyć kontrakt na kolejne lata Skorża przez te pół roku szansy musi: Awansować chociaż do grupy Ligi Europejskiej, na półmetku rozgrywek zająć miejsce w lidze od 1 do 3 z szansą na mistrzostwo, nie odpaść z rozgrywek Pucharu Polski. Niespełnienie któregoś z warunku równa sie ze stratą posady trenera . Jeśli nie wywiąże się z tych warunków wtedy już będzie pewność że z tym trenerem nic w europie nie osiągniemy bo szans dostał już sporo... i wtedy już żaden kit nie przejcie że boisko krzywe, że forma dopiero bedzie za 2 miechy itd. koniec tłumaczenia tylko żegnamy się.
|
A skąd wiesz, że takich ustaleń nie było po wtopie z Levadią?
Poza tym piszesz, że trener musi mieć pół roku... no to właśnie, gdyby go teraz zwolnili, nowy trener akurat miałby czas, żeby przygotować nas do pucharów europejskich, prawda?