Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4755
Stary 07.03.2010, 13:32
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
a jak wytłumaczysz fenomen Zlatana Ibrahimovica? Przecież Szwecja ma jeszcze gorsze warunki atmosferyczne niż Polska. To samo Risse z Norwegii czy nawet Litmanem z Finlandii. Odpada argument zarówno biedy jak i złych warunków atmosferycznych. W Rosjii np Arszavin.
Ja rozumiem o co Ci chodzi.
To nie jest tak, że o umiejętnościach decyduje jeden czynnik...znaczenie ma zamożność kraju, mentalność ludzi, klimat, zainteresowanie społeczeństwa, liczba ludności.
Polska jest takim krajem, że ludzie nie żyją w skrajnej nędzy z której chcieliby się wyrwać, a z drugiej strony nie możemy zapewnić odpowiednich warunków wszystkim garnącym się do sportu dzieciom.

Szwecja, Norwegia, Finlandia są to bardzo bogate kraje, w których trenującym chłopcom niczego nie brakuje. Mieszkańcy tych krajów mają również inną mentalność od Polaków. Zresztą, zwróć uwagę na piłkarzy z tych krajów. Są to bardzo solidni, wybiegani, wystarczająco techniczni zawodnicy. Ibra jest tutaj wyjątkiem, bo jest geniuszem. Ale reszta? nie są to gwiazdy topowe. Są to zawodnicy nie schodzący z pewnego wysokiego poziomu. I w tych krajach znacząca jest kasa.

Rosja natomiast jest 140 mln krajem. Ogólnie panuje bieda, ale istnieją ośrodki gdzie mają lepsze zaplecze niż na zachodzie. I może akurat trafiło im się ostatnio kilku niezłych piłkarzy. Ale nie powiesz mi że są oni potęgą od lat. Mają Arshavina, Żirkowa...ale już taki Pavluczenko jest średnim piłkarzem europejskim.

ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
Brazylia, Argentyna, Włochy, Anglia itp dla mnie są to narody, które posiadają właśnie ten 'gen'. My niestety go nie mamy. Niemożliwe, żeby przez 20 lat wszyscy nasi piłkarze byli leniami i i żadnemu nie udało się zaistnieć na arenie europejskiej. Po prostu, Polacy nie mają smykałki do piłki nożnej i tyle. I nie zanosi się na to, żebysmy mieli ją w najbliższej przyszłości mieć.
Co do siatkówki- Niemcy są bogatym krajem, mają hale, bazy treningowe dla siatkarzy a jakoś wielkich sukcesów nie odnoszą.
Niemcy nie odnoszą takich sukcesów w siatkówce bo to dla nich jest sport niszowy w porównaniu z piłką nożną czy ręczną. Nie ma takiego zainteresowania siatkówką jak u nas.

ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
Bazy pomagają, ale nie decydują o sukcesie. Gdyby tak było, to Otylia Jędrzejczak, Adam Małysz czy też Justyna Kowalczyk nie święciliby triumfów.
Pewnie że baza nie decyduje, ale tak jak napisałeś pomaga. Małysz przestanie skakać to nasze skoki przestaną istnieć. Dlaczego? Bo Małysz trafił się nam jak ślepej kurze ziarno. Szkolenie nie istnieje, dlatego nie ma zastępców. Tak samo wygląda sprawa z Kowalczyk.
Przypadek Jędrzejczak potwierdza że w Polsce nie ma szkolenia...na basen trafiła przez przypadek, i stąd wykryto jej talent. W ostatnich latach mieliśmy kilku pływaków...ale wcześniej nie istnieliśmy w tym sporcie. A taka Australia (warunki geograficzne) czy Holandia (warunki ale i tradycje oraz kasa) zawsze będą w czołówce pływaków. My nie koniecznie.

Nie przekonasz mnie o istnieniu genu odpowiadającego za grę w piłkę. Geny mogą decydować o szybkości, skoczności, zwinności...jak np w Kenii (długodystansowcy) czy na Jamajce (sprinterzy). Ale piłka jest bardziej złożona. Decydują: szybkość, wytrzymałość, sprawność, gibkość, siła ale również taktyka, inteligencja, spryt, technika, mentalność.

Nie ma tak że jeden kraj ma to wszystko a inny nie ma... Każdy biolog Ci to powie.

Zresztą jak to jest...w latach 70 czy 80 nie tak odległych mieliśmy to "coś" a teraz nie mamy? nie rozumiem...
Albo Portugalia, kiedyś słaba piłkarsko, a teraz nagle mają geny do piłki? Nie, mają klimat dobry, szkolenie i zainteresowanie społeczeństwa. I tyle.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski