Wiesz... Tak samo jak niektórzy radują się zwycięstwem nad Piastem to tak samo będę szczęśliwi, że dostaną 20 pln podwyżki. Niby fajnie ale nie wszyscy widzą sens dzielenia się "tak wielką radością". Kiedy pokonaliśmy kogoś solidnego? Tylko błagam... nie piszcie mi tu o strzelonym golu na 1:4 z Barceloną...