Wyświetl pojedynczy post
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4723
Stary 06.03.2010, 23:40
Narzekacie na tego Skorże i gwiazdeczki. Nie bierzecie paru rzeczy pod uwagę (mi wydaja sie one kluczowe):

[przed wyliczanka, ludzie on zdobyl dla Was dwa mistrzostwa chyba - w lidze jest jeszcze Lenczyk z jednym mistrzostwem i tyle, ostatni klub przed Wami ktory wygral lige 2 razy byl Widzew w 97]

Tyle tytulem wstepu.

1. Poziom ligi dramatycznie sie obniza. Z roku na rok. Na przelomie wieków bylo roznie. U Was tylko lepiej, bo Cupial płacił. Cupiał przestał płacić to macie taki 'progres' jak cała liga.
2. Wszyscy powazni piłkarze wyjechali. Zostali tylko beznadziejni i mniej beznadziejni. Zostali tylko tacy, ktorzy sa w stanie grac na europejskim poziomie runde, dwie rundy. A potem dwa sezony przerwy. Albo emeryckie odpady. Jest jeden Lewandowski (nie wiem jak te białoruskomołdawskie nowosci - watpie). Ale tez nie wiadomo. Teraz znowu jest w gazie, ale to bedzie raptem trzecia runda. Wezmy takiego Brożka. Koniec. Trzeba to sobie brutalnie powiedziec. Zadna smieszna Anglia, zadna inna bundesliga. Facet moze i jeszcze dwa gole strzeli, moze 22 ale prochu w pucharach juz nigdy nie wymysli. To samo Arboleda, Radovic - chociaz oni sa w ogolnym rozrachunku jeszcze slabsi. Duzo slabsi.

To nie jest tak, ze to wina Skorży. Przyjdzie Petrescu i gówno zrobi. Przyjdzie Urban, Apostel, Engel czy inna pomylka i bedzie to samo. Sobolewski juz nie bedzie szybciej biegał. Brożek juz nie bedzie mial 22 lat i super formy w pucharach.

Bardziej martwi to, ze taki Małecki czy Rybus robia takie samo wrazenie. Kompletnej beznadziei. Jak Smoliński kiedys. Jedna runda, dwie brameczki, nagroda i sodóweczka i tyle go widzieli. Potem raz lepiej, raz gorzej, ale juz nigdy naprawde swietnie.

To nie jest kwestia braku zgrania, braku ambicji, braku dobrego trenera. To jest kwestia braku rywalizacji w druzynie, wypalenia sie glownych ogniw. To sa naprawde slabiutcy pilkarze. Nikt ich nie chce w Europie. Trudno o lepszy wyznacznik. Niedzieln umarl w lidze holenderskiej, tutaj jest swietny. Grzyb nie trenowal cala zime, w meczu WKS - Jaga byl jednym z lepszych. Ale i jemu przejdzie. I bedzie jechal na opini 3 lata w lidze. I potem znowu bedzie mial jedna runde dobra. I znowu trzy lata. Tak tu sie funkcjonuje.

Brak kasy=brak transferów
brak transferów = brak rywalizacji
brak rywalizacji = wypalenie sie zawodników
wypalenie sie zawodników = wrazenie, ze trener do dupy

EDIT: Jeszcze co do piłkarzy 'dwie rundy, jazda na nazwisku'. Lobodziński, Stilic, Grzelak, Komorowski, Boguski, pewnie juz niedlugo Kirm albo Astiz, pewnie niedlugo Peszko - i mnostwo innych w pozostalych klubach - tylko, ze tamci nie byli swietni nawet runde.

Oczywiscie, czlowiek sie moze wsciec jak widzi Lobodzinskiego, ktory 3 razy nie umie opanowac pilki w kluczowym momencie dla druzyny, ale zarabia miliony. Ale to jest zbyt proste.
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 06.03.2010 o godz. 23:46.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011