Z Mistrzostwem Polski może być lipa, niestety. Ale jest coś gorszego, w przypadku gdyby Lech wygrał ligę, to obawiam się że nie dadzą dupy jak nasi z drużynami pokroju Levadii czy mistrza Węgier i wejdą do Ligi Mistrzów, a biorąc pod uwagę dość rozsądne ostatnio zarządzanie ich klubem i już planowane posezonowe wzmocnienia, to mogą nam odskoczyć tak że ich długo nie dogonimy. Dlatego tak ważna jest w tym roku obrona tytułu. Nie wiem jak to zrobimy bo na grę żal patrzeć.. pozostaje wierzyć.