|
Post korzycha trafny, ale jednoczesnie dajacy dowod na potwierdzenie tego o czym wczesniej mowilem i jednoczesnie dajacy odpowiedz gdzie lezy problem. Problemem tutaj sapilkarze, na pewno nie gorsi od reszty klubow z czolowki(choc poza Brozkiem Pawlem, Maleckim, Kirmem, Diazem, Marcelo tutaj na ten moment nie ma nikogo lepszego kogo moglibysmy postawic wyzej lub chocby na rowni z reszta pilkarzy innych klubow). Jak napisalem o Kosowskim i jego wplywie na druzyne mialem wrazenie ze ten post przeszedl bez echa na forum.
Mowicie ze taktyke bierze sie i ustawia pod wykonawcow a nie wykonawcow do mysli szkoleniowej. Zapytam lopatologicznie: stadiony buduje sie mysla wykonawcow czy bierze sie wykonawcow do mysli architekta? Analogia jak najbardziej na miejscu, bo popatrzmy kim ma grac Skorza zeby to jakos wygladalo z przodu. Brozek grajacy zupelnie inaczej niz w rundzie jesiennej tylko czekajacy na pilki zero cofniecia sie po nia i rozegrania, Malecki z odsakujaca pilka od nogi oddychajacy we wczorajszym meczu w okolicy 60 minuty dupskiem juz a nie rekawami nawet, Diaz? to defensywny pilkarz, Sobol to samo holujacy pilke, Boguski? Brak mu jeszcze ogrania i troche sie oszczedza widac to po nim. Christov? Nie zgrany z druzyna. Jedynie Kirm wczoraj robil za 11 pilkarzy, ale widac bylo tez po nim ze mial srodowy mecz jeszcze w nogach. I gdyby jeszcze mu to sie udawalo ze 100 procentowym skutkiem to by sie o niego bily Real z Barcelona a nie gral w tej zapazdzialej lidze.
|