|
My mamy w większości niezłych piłkarzy, tylko trzeba dotrzeć do ich umysłów, mentalności i odpowiedzialności, no i poukładać ich na boisku oraz wyuczyć ich zrozumienia i automatyzmów na boisku a także wymagać tego od nich bezwzględnie, o zaangażowaniu nie mówiąc, gdyż finansowo w Polsce lepiej nigdzie póki co mieć nie mogą a z zachodu nikt ich nie chce, jak na razie. Niepotrzebnie sobie lekceważą Wisłę i Cupiała, bo gdy będzie stadion a i Cupiał odżyje finansowo, to po co sobie skrobać u niego, wykorzystując jego chwilową słabość ? Nikomu są niepotrzebne rewanże z niczyjej strony. Tak bardzo potrzebny jest u nas profesjonalizm czyli odpowiedzialność za siebie i swój klub, który mimo kłopotów finansowych po Lewadii, robi co może aby Wisła była na szczycie tabeli i nie tylko, bo przecież mimo, że z kartą na ręku, to klub sprowadził Christowa i Ba za pensję godziwą, jak na polskie warunki a pozostali też nie powinni narzekać. A więc klub robi co może i jego piłkarze czy trener powinni to rozumieć i też robić co tylko z ich strony możliwe, bo w końcu ograć Arkę czy Pasy lub w pucharach Lewadię, z pensjami piłkarzy wielokrotnie mniejszymi, to nie jest zadanie ponad ich możliwości. Może Cupiał powinien dać ultimatum trenerowi i drużynie, typu wszystkie wygrane do końca rundy i wtedy pełna wypłata oraz udział w nowym otwarciu ligowym ?
Ostatnio edytowane przez kot : 06.03.2010 o godz. 18:25.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|