poniekąd zgadzam sie z FraMat'em
gra wyglada tak a nie inaczej z powodu braku zgrania, nie mozna sie spodziewac wiecej gdy Skorża przez cale przygotowania mial do dyspozycji siedmiu grajków, samą ambicją (ktorą pilkarze mimo wszystko wczoraj zaprezentowali), nie da sie tych braków nadrobic.
dla przypommnienia artykuł z nieoficjalnej traktujący o podsumowaniu spraringów:
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=22754
Kirm, Alvarez, Brozek Pi, Marcelo, Diaz... zawodnicy ktorzy zagrali najawiecej, mimo fatalnego bledu Marcelo akurat wsrod tych zawodnikow (i Sobola) bylo widac roznice w zgraniu... po prostu nie mieli z kim grac z przodu gra Brozka, Rafala i Malego nie hula...
do tego Pawelek... bez komentarza