Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#699
Stary 06.03.2010, 15:13
kondzio500 napisał(a):Wyświetl post
Wczoraj nie zagrali bez ambicji!!! Graja podobnie jak zdobywali mistrzostwo (albo przynajmniej "jakos" sobie radzili ze sredniakami), a teraz nie ma tylko skutecznosci i zazebienia sie tej gry (bo akcje sa), mysle ze jakby wisla strzelila te dwie bramki grajac tj. grala wczoraj wszystkie te komentarze wygladalyby inaczej, ze wreszcie pokazalismy na co nas stac, ze majstra juz nam nikt nie zabierze, dlatego trzeba poczekac, bo powrot skutecznosci to kwestia czasu i nasze nastroje beda inne!

ja też nie dołaczam do grona krytykujących wszystko.

Wczoraj nasi piłkarze grali naprawdę ambitnie, widac było, że bardzo chcieli, przewaga w posiadaniu piłki w drugiej połowie wzięła się właśnie z zaanagażowania, ambicji i rozpaczliwej woli walki, a nie z tego, że Arka przestała grać....

Zabrakło jednak czegoś (szczęścia i skuteczności) i moim zdaniem jest to wynikiem:
- kolejnego błedu w przygotowaniach (założę się, że za 3-4 tygodnie zobaczymy inną Wisełkę, w pełnej formie)
- mnóstwa kontuzji i powrotów po kontuzjach podstawowych graczy, brak zgrania
- braku świezosci, a w wyniku tego braku dynamiki

Pewnie zabrakło też umiejętności wdrażania ćwiczonych schematów w warunki meczowe.

Jak już wielokrotnie pisałem, jesienią Wisła dobrze i widowiskowo grała tylko w meczach na stadionach przeciwnika przy full publiczności: Lubin, Wrocław, Poznań (mimo porażki), Kielce, Chorzów...
Słabiej gramy w Sosnowcu (niska frekwencja) i na nieciekawych kibicowsko wyjazdach.

Nie pisałem wczoraj o meczu, zbyt bylem poirytowany, a uważam, że w stanie irytacji pisze się najwięcej głupot, jak znakomita większość z kibiców Wisły czyni to od kilkunastu stron w tym wątku.
Żal, ze przegraliśmy.
Przyznaję, że to wkurzające i że chciałoby się całą niemal ekipę z trenerem na czele rozgonić na cztery wiatry po tym wyczynie, ale dla mnie po prostu powtarza się sytaucja z poczatku poprzedniej rundy: slaba postawa z Levadią, dziś słaba postawa w dwóch pierwszych meczach.
Jestem jednak przekonany, że najdalej za 3-4 tygodnie będziemy dumni z tego, co Wisła robi na boisku.
Choc z drugiej strony przyznaję, że nawet nieprzygotowana do sezonu Wisła powinna takie mecze jak wczoraj wygrywać.
Więcej wiary!
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując