Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#692
Stary 06.03.2010, 14:23
SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
hm.. a to coś dziwnego?,
dla mnie tak bo tutaj mieliśmy przez całe 90 minut dyrygowanie, a nie że w ciągu 90 minut dyrygowanie wtedy gdy jakiś element szwankuje i należy go skorygować, no chyba, że faktycznie w każdej sekundzie meczu u nas wszystko szwankowało. Więc co my robimy na treningach,

Cytat:
wszędzie trener stara się dyrygować piłkarzami przez cały mecz.. podpowiadać i tak dalej..
wg mnie wszędzie w ciągu meczu trener podpowiada pokazuje kierunek zagrań
Cytat:
a że 90 minut to nie ma co się dziwić, skoro za łeb się chwytał widząc ich nieporadność..
tylko pytanie skąd ta nieporadność i brak pomysłu. Nie wiedzieli jak mają grać czy nie potrafili przez 90 minut zrealizować taktyki. Nasi ie potrafili a Arkowcy już tak? Wtedy to już z nami faktycznie jest tragicznie zarówno z piłkarzami jak i ze sztabem szkoleniowym.

Cytat:
a w koszykówce o której wspomniałeś jest dokładnie tak samo.. trener co po chwile macha rękoma i drze japę..
oj nie zawsze nie zawsze. Owszem trener reaguje gdy widzi mankamenty ale nawet w tak dynamicznej dyscyplinie jak koszykówka trener nie stoi 40 minut przy linii i nie podpowiada jak zagrać w które miejsce itp.
Cytat:
zważ też na fakt ze graliśmy przy pustych trybunach.. więc mógł to wykorzystać..
mógł tylko ani jedna podpowiedź sugestia nie miała przełożenia
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując