Tenzen napisał(a):

Niby musi odejść, co. Oczywiście też jestem za tym by przyszedł ktoś lepszy ale najpierw trzeba kogoś takiego znaleźć lub mieć pewność, że się znajdzie a nie ma takiej pewności.
W Polsce nie ma nikogo lepszego. Jasne, że wolałem oglądać Wisłę Smudy i to jak ją przygotował dla Kasperczaka ale on jest już zajęty.
Porządny zagraniczny trener pewnie skończyłby jak Petrescu lub chciał dwa lata za czołówką ekstraklasy na budowanie drużyny.
Pamiętajmy, że on z drużyny środka tabeli i po jeszcze większych osłabieniach jak odejście Błaszczykowskiego zrobił dwukrotnego Mistrza Polski a teraz ma szanse na trzecie z rzędu i to z coraz to słabszym składem.
Ale jestem za tym by powoli wprowadzać treningi Dana bo gość miał rację tylko chciał od razu za dużo wydaje mi się.
A co do prawdziwego trenera z zachodu to chciałby pewnie 4 idealnie przygotowane boiska treningowe tylko dla pierwszej drużyny.
Mądrze byłoby się za kimś takim rozglądać...
|
jakie większych osłabieniach? Wtedy odszedł Kuba a przyszedł Kosowski, Jirsak, Niedzielan, Boguski, daj mi boże więcej takich "większych osłabień".
jakim słabszym składem? Od tamtego czasu z ważnych zawodników odszedł tylko Kosowski i Dudka. Reszta zawodników którzy odchodzili to byli zmiennicy. Nie musze wymieniać ilu zawodników doszło od tamtego czasu.
Czytając niektórych wypowiedzi można odnieść wrażenie że przed przyjściem Skorży byliśmy Odrą Wodzisław i czekaliśmy na mistrzostwo 50 lat jak Chelsea przed przyjściem Mourinho.
I dodam jeszcze że nie sądziłem że to kiedyś powiem ale nawet w sezonie w którym zajeliśmy 8 miejsce nasza gra wyglądała lepiej. Potrafiliśmy pyknąć na swoim stadionie Legię, być zespołem lepszym od późniejszego mistrza polski - Zagłębia czy ograć wicemistrza na ich stadionie. Wtedy można było powiedzieć że nam brakowało szczęścia w niektórych meczach. Nie to co teraz.