Wyświetl pojedynczy post
Maciek#10
Junior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#672
Stary 06.03.2010, 12:32
Sporo rzeczy stoi w tej chwili na głowie w naszym klubie. Przede wszystkim: jak to jest, że na pierwszy mecz (w Bełchatowie) mamy gotowych 10 zawodników i kilku juniorów?! Nie liczę tu Hristova, którego wpuszczono od początku meczu wbrew wszelkiej logice. MISTRZ Polski NIE MA nawet 11 piłkarzy gotowych do gry i chce bronić tytułu. Komedia.
Kto odpowiada za takie przygotowanie drużyny? Zatrudniamy pana Bahra, ponadto z piłkarzami pracuje pan Terzotti i pan Pięta. Wszyscy zajmują się przygotowaniem naszych piłkarzy do gry. A raczej nie zajmują się jak widać. Jeśli chodzi o zawodników to po meczach coraz bardziej przypominają naszych skoczków narciarskich. Nie wiedzą dlaczego przegrywają, próbują nam wmówić, że wcale nie grają fatalnie. To ja może uświadomię: grają tragicznie, przynoszą klubowi wstyd. Na boisku słychać tylko Radka Sobolewskiego, reszta stoi, milczy i gubi piłkę. I nie wiadomo dlaczego. Nie chodzi już nawet o skuteczność. Grę buduje się od tyłu, a tam jest jeszcze gorszy syf niż w przednich formacjach.
Maciej Skorża, którego bardzo cenię nie poprawił w grze zespołu niestety nic dwóch lat. To, że zdobywamy tytuły to nie zasługa naszej dobrej gry tylko braku poważnych rywali. I na koniec: nie jestem kibicem sukcesu, tylko mam OCZY i WIDZĘ co sie dzieje.

To tyle, dzięki.
PS. gra Diaza, Boguskiego, Jirsaka jest pod poziomem morza że tak powiem.
Da mihi castitatem et continentiam,
sed noli modo!
Odpowiedz cytując