|
Nowy trener nic nie zdziała,obecny też..na dzisiejszy obraz nędzy i rozpaczy składa sie kilka czynników,przedewszystkim kontuzje kluczowych zawodników,brak grania na własnym stadionie,brak kasy na cokolwiek,brak ławki rezerwowych,Ci piłkarze co są do gry to są po kontuzjach,naprawde bardzo duzo czynników składa sie na to wszystko.Musi sie zmienic cos na górze,muszą tu znów panowac zdrowe zasady,było dobrze kiedy w Wisle był dyrektor sportowy,Skorza bierze sie za wszystko to sie da a tak naprawde to nie moze najwazniejszego zrobic dobrze czyli odpowiednio trenowac,i zmotywować chlopaków do gry.Ja pierdziele oglądać mecze Wisły w takim stylu,nawet jakby miała wygrac 11 meczy pod rzad i zdobyc mistrza to jej gra obecnie to zenada..długa piłka i niech sie dzieje co chce..zero logigi w ich grze nie widać,oczywiscie to nie wina piłkarzy tylko trenera,a nie którzy poprostu są za słabi a grają tylko dlatego,że reszta kontuzjowana,albo jeszce gorsza od tych grających.Diaz to dno dna,Sobol to walczak ok niech sobie tam kosi równo wszystkich w srodku,ale do tego potrzebny jest ofensywny pomocnik a nie drugi kosiarz Diaz który przy okazji jeszcze siebie kompie po czole ze dwa razy...jak Ba bedzie zdrów i bedzie siedział kosztem Diaza na ławie,to Skorza dla mnie jest niepowarzny,teraz wychodzi na to,że to Marcelo i Głowacki rozgrywają piłke no bo przeciez jeden czy drugi jebnie gdzies w okolice pola karnego rywala i prosze,albo sie uda albo strata i od nowa :]
|