|
Drugi mecz , druga porażka z rzędu, zero bramek, zero punktów. Prawdopodobna strata lidera.
Praktycznie oglądając mecz przypomniała mi się Levadia albo mecz z Cracovią. Beznadziejna gra i to ciągłe gonienie wyniku i bicie głową w mur.
QUO VADIS WISŁO?
" W sercu moim WISŁA i na dobre i na złe"
|