|
Ja mam dość. Nie krytykowałem do tej pory trenera, ale tego co gra (albo raczej nie gra) Wisełka nie da się oglądać. Nie mówię już o wyniku ale to co widzimy nie daje żadnej nadziei na progres w najbliższej przyszłości. To co gra Diaz to jakaś żenada. Marcelo jakiś rozkojarzony? Dla mnie na plus Paweł Brożek, poza tą akcją gdzie zawahał się uderzać i odgrywał do Boguskiego. Słaby mecz Rafała. Ale najgorsze jest to, że gra Wisły totalnie chaotyczna, oparta na indywidualnych zrywach. Spokojnie mogliśmy objąć prowadzenie, gdyby tylko nasi piłkarze potrafili wykazać się celnym podaniem, tym ostatnim.
|