rav napisał(a):

|
Jednak myślę, że do lipca technicznie jest możliwe by wszystkie pieniądze zostały przyznane a przetargi zostały rozstrzygnięte..
|
Wtedy to racja - nie ma co cyrków robić, tylko zacząć grać u siebie.
Swoją drogą, jeśli ta brakującą kasę będzie musiało wygospodarować miasto, to zapowiada się gruba batalia.
Co do reszty, pewnie masz racje - Jesteś blisko klubu więc wiesz czy ktoś czymkolwiek się u nas zajmuje czy nie.
Ja nie wiem do czego to wszystko zmierza.Od pół roku jesteśmy bez dyr. sportowego - powierzenie tej funkcji Skorży i mówienie o modelu angielskim to jakaś kpina(tam trener-menadżer ma pod sobą całą grupę ludzi).
Od miesiąca de facto nie mamy prezesa.
Jeśli chodzi o stadion to jest jedno wielkie milczenie, z drugiej strony nie wiemy na ile propozycje Majchrowskiego są dla Wisły opłacalne(tu trzeba by porównać to z innymi klubami w podobnej sytuacji).
Wiemy dobrze że ten cały cyrk to jednak jest tylko jego zasługa.Nie jest winą Wisły że na 4 miesiące przed planowanym oddaniem stadionu, nie ma jeszcze całego projektu, są duże opóźnienia, koszty rosną itp