|
Jednego Skorży nie wybaczę - MARIUSZA PAWEŁKA. Żaden bramkarz w historii Wisły nie popełnił tylu błędów, żaden nie pokazał środkowego palca kibicom, a pomimo to takie indywiduum nadal broni bramki naszej Wisełki. W chwili obecnej Skorża powinien postawić na Filipa Kurto, bo nie da się być słabszym od Pawełka, a z Filipa może być kupa bramkarza w przyszłości.
A swoja drogą to ciekawe dlaczego nasz trener dopiero w tym tygodniu większa uwagę na treningach poświęcał atakowi pozycyjnemu. W 95% meczach polskiej ekstraklasy Wisła jest stroną atakującą, wobec czego powinniśmy mieć doskonale wypracowane schematy gry ofensywnej, gdy rywal się cofa pod własną bramkę całą drużyną.
|