Ciekawe gdzie się podziali Ci najlepsi polscy piłkarze grający w Wiśle podczas wczorajszego meczu z Bułgarią?
Na końcówkę pojawił sie tylko Małecki (którego nota bene nie mieliśmy w Bełchatowie).
Nikt ich nie kupuje, nikt ich nie powołuje, nikt ich nie wystawia, a my dalej myślimy, że to niszczyciele systemu. Lech ma więcej reprezentantów, Legia ma wiecej, a z Wisły występują tylko Ci co już ich sprzedaliśmy :(
A Kirm zagrał podobno dobrze, ale...z Katarem

Zresztą po Kirmie widać, ze chyba jest w gazie od początku rundy. Złapał wiatr w żagle.