Pierwsza rzecz to sprawa hali TS Wisła.
Bardzo proszę o natychmiastowe podanie na stronie głównej TWSD listy Radnych Miasta Kraków w/g przynależności partyjnej z zaznaczeniem także tych Radnych, którzy są Radnymi z opcji prezydenta Majchrowskiego. Lista ta powinna być sporządzona w formie sposobu głosowania wszystkich Radnych w sprawie hali TS Wisła tzn. :
Nazwisko i imię/ opcja polityczna/ głos za przeznaczeniem środków na projekt hali/ głos przeciw tym środkom i to nie z pieniędzy przeznaczonych na stadion Wisły, które to pieniądze także mają być głosowane w tym samym czasie.
Listę tę proszę opublikować już teraz z pustymi rubrykami czekającymi na głosowanie i wpis w miejscach "za" lub "przeciw" środkom na projekt hali przy każdym nazwisku i opcji politycznej. Będziemy mieć jasność w co i kto gra z Wisłą. Wynik głosowania obnaży każdą nieczystą grę Radnych czy Prezydenta i lista nasza to zobrazuje bezwzględnie. Jeśli PiS i Radni Majchrowskiego, jako koalicjanci utrącą halę, to będzie to znaczyło, że Majchrowski z PiSem grają z Wisłą nieczysto. Jeśli zrobi to także PO, znaczyć to będzie, że Miasto Kraków nienawidzi Wisły jak psów, podobnie jak Majchrowski i Pasy wraz ze swoimi Radnymi. Bowiem w sprawie przyznania środków na 2 hale dla Cracovii, Radni nie pytali Prezydenta ani Cracovi, skąd wezmą 100 % środków na hale dla Cracovii, gdyż klub ten nie wniósł aportem ani jednego grosza i dostał na nie od Radnych zgodę w ciemno oraz kasę na projekty a koszt tych 2 hal dla Cracovii jest wielokrotnie większy od 50 % środków, które Miasto miałoby wyłożyć na halę Wisły, która sama zdobyła drugie 50 % tych środków. Jakoś Filipiak nie przejął 100 % akcji klubu Cracovia tak jak zapowiadał, ale to i tak nie tłumaczy Prezydenta, że będąc jego właścicielem większościowym, może dyskryminować drugi i bardziej zasłużony dla miasta, klub sportowy.
Wniosek, wobec tych zaistniałych faktów z halami Cracovii, już teraz po awanturze Radnych w sprawie pytań i warunków w sprawie hali Wisły nasuwa się jeden : Miasto jest służącym Cracovii i jego celem jest zniszczenie Wisły.
Druga sprawa to sprawa stadionu Wisły.
Żądanie 15 milionów zł rocznie za dzierżawę całego obiektu wydaje się być wyciągnięte z kapelusza, bo nikt do dziś nie przedstawił ani kosztów rzeczywistych stadionu ani ilości komercyjnych pomieszczeń na tym obiekcie. Przyjmując wartość stadionu bez dotacji Ministerstwa Sportu w wysokości ok 350 milionów zł, Wisła za wynajem wyłącznie powierzchni sportowych ( wraz z biurami klubu, sklepem firmowym, kasami, muzeum oraz lożami, które mieszczą się w ramach standardowo przyjętych na świecie, pomieszczeń i działalnosci sportowych ) musi zapłacić w/g umowy 1 % tej wartości tj 3,5 mil zł rocznie. Oczywistym więc jest, że jeśli Wisła nie znajdzie operatora na pozostałą powierzchnię komercyjną stadionu lub sama się nim nie uczyni, będzie tylko mogła wynajmować stadion na mecze i to prawdopodobnie nie za umówiony już z miastem 1 % od wartosci stadionu. Wtedy także nie będzie mogła mieć biur, sklepu ani kas czy muzeum na stadionie, gdyż Miasto zażąda za te pomieszczenia znacznie wyższych kwot komercyjnych, czyli mówiąc krótko, przy zbyt dużych kosztach wynajmu, jakie Prezydent uzasadni możliwością przeznaczenia ich pod inne komercyjne i opłacalniejsze cele, być może Wisła SA, będzie zmuszona przenieść swoją siedzibę poza stadion przy R22. Takie wnioski także wypływają z szantażu Majchrowskiego.
Abstrachując od tak czarnego scenariusza, przy którym Cupiał najdalej w rok najprawdopodobniej wycofałby się z Wisły, czyli spełniłoby się marzenie lub bezmyślny plan władz Krakowa i ich klubu Cracovii, wychodzi na to, że za pomieszczenia komercyjne pod sklepy, bary itd. trzeba płacić 11.5 mil zł rocznie. Nie znając tej powierzchni oraz nie znając kiedy wokół stadionu powstanie infrastruktura drogowa i parkingowa, pozwalająca na znalezienie chętnych na tą powierzchnię komercyjną, nie ma szans na podjęcie logicznej decyzji w sprawie operatora całości obiektu, gdyż nikt w ślepo nie może pod pistoletem terminu Majchrowskiego porywać się aż na takie ryzyko. Zwłaszcza, że warunkiem takiej decyzji ze strony Miasta jest zainwestowanie niewiadomej dzisiaj kwoty w wykończenie trybuny D oraz IT stadionowego i Bóg wie jeszcze czego, gdyż tutaj nie ma żadnych konkretnych danych o brakującąych elementach stadionu klasy Elite oraz infrastruktury wokól stadionowej. Jak można decydować się na taką inwestycję bez rzetelnej wyceny kosztów, żądanych przez Miasto w sprawie wykończenia budowy stadionu ?
To kompletny absurd i bezczelność ze strony Majchrowskiego, który przy okazji wpieprza się z kolejnymi wypowiedziami ubliżającymi Wiśle, mówiąc tym razem o BIEDAKACH z Wisły. A to właśnie psim obowiązkiem Majchrowskiego jest oddać Wiśle stadion i infrastrukturę wokół stadionową w stanie kompletnym pod klucz tj. od A do Z i wtedy dopiero Wisła może podjąć się lub sama znaleźć operatora stadionu, którego obowiązkiem będzie zagospodarować powierzchnię komercyjną a nie budować schody i toalety na trybunie D aby ta w ogóle mogła być dopuszczona do użytku sportowego a nie tylko komercyjnego lub tym bardziej instalować IT stadionowe, aby w ogóle cały stadion uzyskał licencję na sportowe użytkowanie. Kwoty na obie te inwestycje nie będą mniejsze niż 50 mil zł a mogą sięgnąć nawet 100 mil zł. W Gdańsku najtańsza i przyjęta oferta na kompleksowe IT wyniosła 74 mil zł -
http://www.2012.org.pl/pl/miasta-gos...ogicznego.html.
Tylko wariat mógłby pójść na taki irracjonalny szantaż czasowy ze strony Prezydenta, bez analizy kosztów i zysków. To kolejny dowód co do wrogich intencji i niechęci Prezydenta i Miasta do Wisły. Przy kwocie 15 mil kosztów wynajmu na rok, zainwestowanie przykładowych ok. 50 mil w dokończenie stadionu, zostanie rozliczone w czynszu na trzy lata a potem, może się okazać, że nie da się wyciągnąć 11,5 mil zł z powierzchni komercyjnej, tj punktów gastronomicznych czy sklepów lub biur ( co jest raczej pewne na 100 % ) i wszystkich pieniędzy z biletów i karnetów meczowych, przy założeniu pełnego stadionu kibiców przez cały rok, być może zabrakłoby na pokrycie tych póki co z kapelusza wziętych kosztów komercyjnych, jak i braku możliwości przeprowadzenia symulacji zysków z tej powierzchni komercyjnej, której nikt nie zna na dziś, bo przecież sama Wisła jako taka, nie da rady zajmować się koncertami muzycznymi itp. W przypadku, gdyby jednak Wisła znalazła profesjonalnego operatora stadionu, jej jedynym warunkiem powinno być żądanie od operatora wybudowania boisk pomocniczych przy stadionie lub być może także hotelu na działkach TFK a nie trybuny D czy IT, które są absolutnym zobowiązaniem Prezydenta i Miasta.
Klub do tej pory nigdzie nie podpisał warunków dokończenia budowy przez siebie czy operatora i Prezydent nie ma prawa wyzywać go od BIEDAKA lub niekompetentnego partnera, otwierając tym samym sztuczny front walki z klubem, mający na celu dać mu alibi, że stadion nie będzie gotowy do Lipca zgodnie z planami, a tak na pewno będzie, jeśli Majchrowski nie dokończy trybuny D oraz nie wykona IT stadionowego. Wisła rozmawiając z kanydatami na operatora stadionu, musi dysponować niezbędnymi danymi ze strony inwestora stadionu a nie gdybać o kosztach i zyskach a już próba ze strony Prezydenta, przejmowania rozmów z kandydatem Wisły na operatora, poza plecami Wisły i wbrew ustaleniom w tej sprawie, jest kompletnie poza jakimikolwiek standardami współpracy Miasta z Wisłą i sugeruje, że Miasto chętnie przejęłoby inicjatywe w tej sprawie, aby tylko pozbyć się na barki Sport5, swoich obowiązków z trybuną D, IT itd, nie bacząc na interes Wisły w ogóle, która mając od miasta obiekt wraz z infrastrukturą wokół stadionową pod klucz, mogłaby od takiego operatora uzyskać inne korzyści, niż te, które stara się na niej czy na jej operatorze, wymusić Prezydent. Takie parszywe zagrywki pod publiczkę i media nie przejdą z kibicami Wisły. Wszędzie indziej w Polsce, Miasta oddają operatorom stadiony kompleksowo i niech Majchrowski nie tworzy precedensu, bo źle na tym wyjdzie a nawet paskudnie, gdyż jasnym jest, że chcąc infantylnie i kłamliwie, zwalić obowiązek dokończenia D i IT na Wisłę, szykuje sobie usprawiedliwienia na Lipiec, że stadion nie jest gotowy nie z jego winy. Żałosna zagrywka, kogoś kto nie potafi skończyć tego co sam zaczął i dalej brnie w nowe inwestycje, jak hala w Czyżynach, co przy braku środków na dokończenie rozpoczętego 6 lat temu stadionu Wisły, urąga rozumowi a nie tylko elementarnej odpowiedzialnosci za swoje czyny, jako gospodarza Miasta Kraków.
Szanowni Radni Miasta Krakowa oraz Prezydencie Krakowa. Czytacie forum cyklicznego mistrza kraju w piłce nożnej oraz pucharowych koszykarek, którzy to sportowcy rozsławiają nasze Miasto w Polsce i na świecie. Odrobina refleksji w Waszym działaniu, jest z Waszej strony niezbędna, abyście już nigdy więcej nie mylili nienawiści klubowej lub zwykłej niekompetencji swojego mandatu wyborczego, z szacunkiem do tak znamienitej dla Krakowa Wisły.
Ps. czy SKWK, jeśli TS czy SA Wisła nie chcą zareagować, mogłoby zgłosić do Sądu, Radnego Wiszniewskiego i być może Prezydenta Majchrowskiego także, za obrazę klubu i kibiców Wisły Kraków. Wydaje mi się, że nazwanie nas Ubekami, wyczerpuje znamiona obrazy i należy bezwzględnie ukrucić takie zachowanie władzy naszego Miasta. Prezydent Majchrowski nazwał nas psami i biedakami a Radny Wiszniewski ubekami. Chyba pora iść do sądu, póki co przynajmniej wobec Radnego Wiszniewskiego, bo to jest także groźne dla kibiców, takie jątrzenie i podsycanie nienawiści klubowej w Krakowie, gdzie wszyscy mieszkańcy pragną zakończenia waśni kibicowskich a władze miasta są pierwszymi prowokatorami tych waśni i to zwłaszcza Ci jej przedstawiciele, którzy kibicują Cracovii.