Oldpara napisał(a):

Siła i przenikliwość tego argumentu sprawiły, że zapaliły mi się czerwone lampki kontrolne nakazujace natychmiast zakończyć dyskusje. Poczułem się skazany na porażkę, stając w obliczu siły, przed którą ostrzega mój podpis...
edit: dla nie wtajemniczonych (okazuje się, że są tu tacy ) w sezonie przed Skorżą mieliśmy 3 (słownie: trzech) trenerów i najorsze miejsce w lidze od czasu pojawienia się Cupiała - 8 (słownie: ósme)
|
Mnie też powalił morgenes tą argumentacją
Myślę że gość był zahibernowany przez kilka lat od czasów Kasperczaka i strarcił stadium pośrednie w tym między innymi legendarnego Okuke. Obudził się z hibernacji i patrzy a tu już nie ma Żurawskiego, Frankowskiego, Szymkowiaka a on jeszcze dalej wierzy że Wisła ma skład który przerasta konkurencję o lata świetlne jak za Kasperczaka

I oczywiście oczekuje gry jak za Kasperczaka. A tu wykonawcy trochę gorsi.
Dziwi mnie jak czytam wydawałoby sie rozsądnych ludzi na tym forum którzy ciągle wierzą w to że:
1. mamy najlepszy skład - zdecydowanie lepszy od Lecha czy Legii
2. Mamy największy budżet w lidze (Legia i Lech już mają wyraźnie większy jeśli wierzyć PS)
Nie dociera do niektórych ze jest już trochę inaczej... stąd może ta złość na Skorżę - no jak to Heniek potrafił żeby ładnie grali. (Petrescu już nie, grali brzydko ale na 0 z tyłu) no przecież Skorża ma takich samych piłkarzy jak Heniek
PS
Rozumiem sensowną dyskusje nad Skorżą ale już nie takie kocoboły jak ten argument morgenesa.