morgenes napisał(a):

|
Odpowiedzi na Twoje pytania są dziecinnie proste. Pierwszy sezon Wisła grała ladną piłkę siłą rozpędu, po prostu procentowała praca poprzedników. Skorża to wziął i popsuł
|
Siła i przenikliwość tego argumentu sprawiły, że zapaliły mi się czerwone lampki kontrolne nakazujace natychmiast zakończyć dyskusje. Poczułem się skazany na porażkę, stając w obliczu siły, przed którą ostrzega mój podpis...
edit: dla nie wtajemniczonych (okazuje się, że są tu tacy

) w sezonie przed Skorżą mieliśmy 3 (słownie: trzech) trenerów i najorsze miejsce w lidze od czasu pojawienia się Cupiała - 8 (słownie: ósme)