Markus napisał(a):

Bo wiedzisz, w innych miastach działacze klubowi trzymają rękę na pulsie i każdą obsuwę, niekompetencję, fałszywe zapewnienia itd od razu piętnują i przy pomocy różnych metod (także przecieków kontrolowanych do prasy) walczą o interesy klubowe, podnoszą larum. A u nas wszyscy wszystko mają w d...e, klub milczy i siedzi cicho jak mysz pod miotłą, a dziennikarze sami z siebie wolą się nie narażać politykom i prowadzą własne gierki.
Jak klub nie potrafi bronić publicznie swojego interesu, to dziennikarze go w tym nie wyręczą.
|
Tak się dziwnie składa że to druga strona atakuje medialnie i każdy kto opiera się na prasie myśli że stadion będzie, Majchrowski robi co może, a ta gwardyjska Wisła znów coś kombinuje i nawet nie chce dołożyć marnych kilkudziesięciu dużych baniek do ICH stadionu.
Gdzie te wszystkie Nowickie,Dańce,Sikorowskie czy Fedorowicze- kibice z bożej łaski-lansować się na honorowej pierwsi a dla klubu coś zrobić-nie ma czasu.Jesteśmy sami jak palec ,ręce opadają, burdel,burdel i jeszcze raz burdel