Lemoniadowy Joe napisał(a):

|
może niech Alvarez sam sie nauczy zagrywać piłki bo w Bełchatowie miał z tym wyraźne problemy i raczej nie dlatego że Skorza tak kazał , najprostszą piłkę potrafił zepsuć
|
Dokładnie. Alvarez super się ustawia, szybko przesuwa do ataku, ładnie zdobywa pole gry i zadziwiająco często ma świetną pozycje do dośrodkowania po czym...... dośrodkowania ma beznadziejne.. niecelne balony.
Z Cracovią Skorża zdzierał gardło "po zieeemiii!!!" a Alvarez raz za razem puszczał takie same zawiesiny nad polem karnym na głowę rosłych obrońców Pasów. I "g" z tego było jak sami wiemy...