|
Wszyscy wpajacie tutaj sobie nawzajem że Skorża nie umie wpoić piłkarzom taktyki, że się nie zna na taktyce itp
To odpowiedzcie mi na pytanie: jak to sie dzieje że podczas pierwszego sezonu Skorży, Wisła gra zajebistą piłkę,przyjemną dla oka, szybką, a w kolejnych sezonach już całe gówno? Co? Wtedy umial nauczyc piłkarzy grac a teraz nie umie?
Bo mi odpowiedz się nasuwa jedna: W pierwszym sezonie miał dobrych piłkarzy ( Kosa, Baszczyński, Zieńczuk w formie, Paulista który mimo wszystko dla drużyny wiele znaczył) a teraz? Połowa składu to kaleki, i nawet nie piłkarskie co medyczne.
Jasne że możemy ciągle nawalać na Skorże, tylko co to da? tak sobie czasami mysle ze nawet najlepszy trener nic by nie zrobił z Wisła, Skorży raz po raz są utrudniane warunki pracy. O ławce rezerwowych już nie wspomnę,
tak więc: żeby grac ładnie i pięknie przez kilka sezonów to trzeba miec do tego wykonawców.
Nowy trener w obecnej chwili by zadziałał tylko na zasadzie nowej miotły.. co do niczego raczej nie prowadzi..
Myśle żę dywagacje na temat trenera nie maja sensu.. do czasu gdy w klubie nie zostanie wprowadzone profesjonalne zarządzanie ( co sie szybko nie zmieni ).
Ostatnio edytowane przez grzesiek632 : 03.03.2010 o godz. 16:15.
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."
|