FraMat napisał(a):

Oczywiście "profesjonaliści" w naszym klubie nie znają zasad transkrypcji i postanowili być "międzynaroodowi" pisząc Christowa po angielsku jako Hristova.
Na głupotę i niekompetencję nie ma lekarstwa
|
Oczywiście sami debile.
Bo normalnie jak go będą _ewentualnie_ sprzedawać to nie ma jak tłumaczyć wszystkim na około, że ten Hristov co go widzieli na stronie UEFA.COM, to ten sam co Christov co gra w Wiśle i ten sam, którego Bułgarzy nazywają Hristov.
Ale luz. Sami debile.