|
Chwila. Skorża nie ma kim grać?
Jak Petrescu po przygotowaniach do sezonu miał szpital, to jechano po Petrescu. Teraz Skorża ma sytuację podobną - a winę zrzucacie na zwykły niefart.
Przecież to Skorża zmienia trenera od przygotowania fizycznego, to za Skorży nie dopilnowano kwestii operacji Garguły, a Boguski z Brożkiem od blisko roku mają kłopoty zdrowotne.
To nie przypadek. Skorża uparcie dobiera sobie fatalnych współpracowników. Trener bramkarzy, który doprowadził obiecującego, ocierającego się o reprezentację golkipera do miana pośmiewiska ligi, asystent który tak obserwował Levadię, że zlekceważono przeciwnika... Mam dalej wymieniać?
Ja wiem, że nie ma pieniędzy. Ale nie jestem pewien, czy ze zdrowym Gargułą, Brożkiem i Boguskim ta drużyna grała by o wiele lepiej. Wisła Skorży miała świetną pierwszą rundę, potem pół roku padaki w lidze, wyskok z Beitarem, znowu kicha, niezły zryw na wiosnę i totalna wtopa na jesieni. Ja tu nie widzę postępów, tylko w najlepszym razie wzloty i upadki. Przy czym wzloty coraz mniej efektowne, a upadki coraz bardziej bolesne.
Najgorsze jest to, że nie ma sensownej alternatywy. Bo solidny trener nie tylko kosztuje, ale będzie chciał wzmocnień, na które nie ma środków. I koło się zamyka.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|