Narzekacie ****a jakby Wam zęby szły. U nas nie jest budowana arena wielkiego klubu z budżetem minimum 100 milionów Euro, tylko stadionik na raptem 34 tys. ludzi (z taką grą jak obecnie więcej i tak nie przyjdzie) dla klubu, który mota się gdzieś we Europie środkowej i raz na jakiś czas zaliczy dobry/drobny występ w europejskich pucharach. Nie łudźmy się cudów nie ma i nie będzie! Powiem tak: jaki stadion taki klub (nie wliczam tu kibiców). Dla pocieszenia zobaczcie jak w Dortmundzie 80 tys. ludzi wpatruje się w takie oto telebimki:
http://stadiony.net/stadium.php?s=113 rozmieszczenie co najmniej słabe, u nas przynajmniej na środku trybun są mocowane. Także do huja nie narzekajcie i cieszcie się z tego co macie, bo jak na nasze polskie warunki, to i tak nie jest najgorzej (patrz: Widzew, ŁKS). Pozdro!
P.S.
Nie wiem jak określić zachowanie tych radnych którzy sobie po prostu wyszli. Pół Krakowa czeka na wyniki głosowań, a co za tym stoi ogłoszenie przetargów/budowy, a w.w. radni mają w dupie sport, kibiców (czyli 1/2 naszego miasta) i na domiar złego nazywają nas ubekami! Skandal i jeszcze raz skandal!