wislacki napisał(a):

Jak czytam twój post to mam wrażenie, że żadnego meczu Wisły z Pawełkiem w bramce nie obejrzałeś...
Oczywiście, nie w każdym spotkaniu zdarzy mu się kiks, ale niech on się zdarzy w co drugim meczu, albo w co trzecim, a to już jest rutyna. Te nie bramkarz na ekstraklasę, a tym bardziej nie na Wisłę.
Najlepszy golkeeper na jakiego Wisłę stać? Sam stanął bym w tej bramce za darmo, żeby tylko nie drżeć przy każdym dotknięciu piłki przez Pawełka. Stać nas na lepszych, a na pewno stać nas na przyzwoitość w bramce i spokój w szeregach obronnych.
|
Mistrzu, praktycznie wszystkie mecze z Pawelkiem w bramce ogladam na zywo, wiec wiem jak jest. Nigdzie i nigdy nie pisalem o nim ze jest niewiadomo kim, tylko smieszy mnie to, ze jak forumowi malkontenci znajda sobie ofiare, to o kazdy fakt potrafia tak dopasowac, aby tylko byla to wina Pawelka. Juz na tym forum tak jest, ze albo placzki znajda sobie wroga (Pawelek, Lobodzinski, Brozek, Jop itd) i chodzby niewiadomo co robil, to i tak widza tylko minusy, albo znajda sobie "pilkarskie bostwo" (chociazby Ba po 20 min, czy Jirsak w poprzednich sezonach) i widza swoj ideal zawodnika. A jak mu nie wyjdzie, to "przeciez zdarza sie". Szkoda ze skoro krytykanci mowia A, to nie potrafia powiedziec B, chociaz zdarzaja sie nieliczne wyjatki.
To stan, wyslij CV do klubu. Oszczedzi Ci to zdrowia, a i moze jakis grosz wpadnie. Skoro nas stac na lepszego, to czemu do tej pory nikt lepszy nie przyszedl ? Bylo testowanych w cholere bramkarzy, wiec czemu zostali odeslani do domu ? Bo albo byli za slabi, albo dobrzy, ale Wisly nie bylo na nich stac.