Wojtas napisał(a):

Co do Ba to wlasciwie jak go zaobaczylem odkad dostal pierwsze podanie i fajnie przytrzymal pilke to widzialem ze ten gosc gral wczesniej gdzies poza Polską
|
Dokładnie,piłeczka trzymała sie go i odchodziła wtedy gdy tego chciał i szła tam gdzie ją pokierował

ciężko mu tez odebrać piłkę,oby jak najszybciej zgrał się z resztą.
Diaz był zdecydowanie najgorszy,strasznie sie motał wprowadzał chaos...
A ogólnie mecz bełchatowianie mogą uznać za szczęśliwie wygrany bo wszystko co działo się po bramce wskazywało najwyżej remis...