Wyświetl pojedynczy post
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4367
Stary 02.03.2010, 14:07
nesta napisał(a):Wyświetl post
To prosze, zamiast placic Makinwie albo temu bylemu graczowi Dynama ponad 300 tys Euro, niech Wisla zaproponuje takie wynagrodzenie jakiemus trenerowi z zagranicy. Wbrew pozorom mysle, ze bylby klopot bogactwa przy wyborze. Czesto sumy podawane przez media sa mocno przesadzone, a jestem pewien, ze wielu szkoleniowcow, podobnie jak i coraz lepszych pilkarzy, bedzie do Polski sciagala koniunktura na pilke wywolana Euro 2012. Mysle tez, ze wielu wybierze zamiast sredniaka w rodzimej lidze, prowadzenie druzyny z ktora bedzie mial szanse pokazac sie w Europie. Trzeba tylko poszukac. Rozpuscic taka wiadomosc po Europie, wykorzystac menadzerow, agencje menadzerskie, rozne swoje osobiste kontakty. Moze Leo polecilby jakiegos Holendra ? Trzeba tylko chciec i uwazam, ze spokojnie znalazloby sie wiele bardzo ciekawych kandydatur za takie pieniadze. I byliby to trenerzy, ktorzy gwarantowaliby rozwoj tego klubu, nie tylko druzyny, jednoczesnie dysponujac sporym bagazem informacji na temat zagranicznych pilkarzy jakich mozna byloby sciagnac do Wisly. Jedyny warunek aby nie byl to jakis trenerski emeryt pt. Schaafer, ale ktos z mlodszego pokolenia szkoleniowcow (nie mam tu na mysli az tak mlodych jak Petrescu).

Dla takiej zmiany jest moje calkowite poparcie. Natomiast uwazam, ze w Polsce (moze poza Kasperczakiem, Smuda) nikt z ta druzyna nic nie zrobi. I jesli mialby tu przyjsc jakis inny polski szkoleniowiec to bylby to wyrok smierci na Wisle.
Musi być dobry trener, mieć piłkarzy którzy chcą pracować, decyzyjność, lojalnych współpracowników, bazę treningową, budżet na rozwój, poparcie przełożonych i wtedy można oczekiwać jakiegoś rozwoju.

Czy Wisła może zapewnić te warunki?
A to wcale nie wszystko.
Jeszcze facet musi się zaaklimatyzować i znaleźć wspólny język z ludźmi.

Ilu trenerów z jakimiś osiągnięciami będzie chciało użerać się z daleka od domu za 200 czy 300 tys. euro?