Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55
Stary 01.03.2010, 17:02
Faktycznie, bramka Bełchatowa bez winy Pawełka. Przyznaję.

Ale popatrzcie sobie na to jaki Pawełek zrobił postęp: dawniej jak pilka leciala mu za kołnierz, albo widać było, że strzał nie do wybronienia to Pawełek stał i tylko wzrokiem odprowadzał piłkę.

Tym razem wykonał piękną robinsonadę. Oczywiście, że widać było iż jest to na zasadzie: "No tak, piłka wpada do bramki, ale ja ładnie rzucę się w ten róg, gdzie pilka juz jest. Przynajmniej na forum Wisły nie będą na mnie nap..alali".



Mariusz, bez urazy...
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując