Ja jeszcze liczę, że to nie o Makinwę chodzi tylko jest jeszcze ktoś. A Makinwa jest przykrywką. Może to nie Makinwę tak naprawdę widział Macios w Krakowie. Tylko jakiegoś innego murzyna
Rzeczywiście kiedyś podawali, że interesujemy się jakimś afrykańczykiem i jakimś włochem. (pasowałoby do Makinwy). Ale jeżeli mówią, że oferty oficjalnej nie ma to może jest jeszcze ktoś.
Tak czy inaczej myślę, że zostaniemy z tym co mamy. Niestety.