mimo wszystko 1 milion euro to absurdalnie mało jak na włoskie realia
i widocznie nie doczytałem, ponieważ nie chce mi się wierzyć, że Wisła
nie wziełaby typa na rok z pierwokupem na 1 milion jak dwa lata temu dała
rzekomo za Jirsaka wiecie ile, i to bez żadnych testów. Więc po roku pukania
bramek przez murzyna nie wierzę, że Wisła by nie znalazła miliona...