Wyświetl pojedynczy post
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#559
Stary 28.02.2010, 23:11
Wojtas napisał(a):Wyświetl post

Niech Skorza wezimie sie k*** do roboty bo od roku WIsla gra coraz wiekszą żenade i bez zupelnego pomyslu,no chyba ze ktos uzna ze akcja typu staly fragment i dluga na Marclelo to caly plan taktyczny i mysl szkoleniowa Skorzy,bo jkaby ktos by byl zlosliwy to by mogl tak uznac ze Brayzlijczyk i jego gra głowa to nasz jedyny schemat w ataku.
Dokładnie. W sobotę pokazał, że trener z niego marny. Nie mogę zrozumieć dlaczego tak długo na boisku trzymał Diaza, który nadawał się do zdjęcia po 45 minutach. Nie ma w tym wypadku wytłumaczenia, że "presja wyniku" należy postawić na doswiadczonych bo podejrzewam, że gorzej niż Diaz w sobotę to nie zagrałby nawet Kurto wstawiony do gry w polu. Jakieś durne podbijania piłki przy przyjęciu, strzały z 40 metrów, odbijanie barkami zamiast głową w 91 minucie i cała litania. Trener na to patrzy i nic.

Pawełek w kolejnym meczu pokazał jaki to pewny jest.

Jirsak znowu potwierdził, że nadaje się do gry w Górniku Wielizka. Nie jest ani defensywnym pomocnikiem, który powalczy i nie boi się "wpier...." w zawodnika, jeśli chodzi o rozgrywanie to za bardzo nie widać pojęcia.

Na koniec najważniejsza sprawa. Jest takie powiedzenie "kto nie ryzykuje, ten nie ma". Nasz trener w ogóle nie podejmuje ryzyka i efekty są jakie są. Nie rozumiem dlaczego zamiast wpuścić do gry młodego napastnika - Rado, który był na obozach, trenował. Mniej więcej wie kto i jak potrafi zagrać w Wiśle. Może akurat sprawdziłby się w tym spotkaniu. Skorża woli jednak postawić na gościa, który ledwo wysiadł z samolotu i pewnie jeszcze z tydzień temu nie do końca wiedział co to Wisła. W innych drużynach naszej ligi trenerzy nie boją się postawić na młodych i niejednokrotnie ci młodzi zawodnicy potrafią zdobyć jakąś decydująca bramkę, czy zagrać dobry mecz. U nas nawet nie mają okazji sie pokazać, bo nasz trener woli stawiać na Diaza.
Odpowiedz cytując