rozarian napisał(a):

|
Obecność Skorży w Wiśle porównałbym do wykresu giełdowego.Apogeum(górka)była do godzin popołudniowych 2.10.2008 do meczu z Tottenhamem,a potem to już wykresik pikuje nieustannie.Mistrzostwo w 2009,to typowa zmyłka trendu na którą nabierają się leszcze giełdowe.Zamiast wtedy w miarę bezpiecznie opchnąć trefne akcje,to trwa się przy nich aż dochodzi do "czarnego czwartku"-jak w 1929 na Wall Street.U nas czwartek był środą levadyjną,ale na jedno wyszło.
|
Hehe... podoba mi się porównanie
A teraz zagadka - kto jest nasłynniejszym inwestorem giełdowym?
Warren Buffet
To teraz kilka cytatów z Buffeta odnośnie sytuacji ze Skorżą:
"Najlepszym przedziałem czasowym trzymania akcji jest wieczność."
(haha to się nie spodoba Skorżofobom

)
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia."
(tak..miejmy nadzieje, że włodarze naszego klubu olewają to forum

)
"Jeden siedzi dziś w cieniu dlatego, że inny dawno temu posadził w tym miejscu drzewo."
(to dla kibiców sukcesu, co plują tu na Skorże i Cupiała)
"Dopiero podczas odpływu okazuje się kto pływał nago."
(ot cała prawda...na koniec sezonu zobaczymy kto miał racje.. Skorżofile czy Skorżofoby

)
Ja tam uważam, że, tak źle jak to niektórzy opisują nie jest, i na koniec sezonu cieszyć się będziemny z następnego Mistrza, a i w pucharach pokażemy fajną piłkę.
I mam nadzieje, że Skorżofoby też mają taką nadzieje, bo inaczej to już bardzo smutne by to było gdyby swojemu klubowi źle życzyli :(