GemHZR napisał(a):

|
Fatalnie, komentator powiedział, że wrony tylko siedzą na dachu i czekają żeby trawkę wydziobać do końca. Może niech PZPN zasponsoruje jakiegoś stracha na wróble.
|
Zła murawa to jednak nie wina ptactwa. Ludzie z WOSiR-u włączyli ogrzewanie płyty, nie zdejmując z niej uprzednio warstwy śniegu. Trawa się zagotowała, zanim śnieg stopił się do końca. Ptaki nabroiły mniej niż nieumiejętne rozmrażanie.