|
Koyot, odpowiedz mi na jedno proste pytanie: Czy od meczu z Levadią, po wielu rozmowach, po wielu wtopach, po wielu zapowiedziach o wyciąganiu konsekwencji, po dwóch zgrupowaniach, widzisz jakikolwiek progres w grze Wisły?
Bo jeśli widzisz, to faktycznie nie ma co strzępić sobie języka na dyskusje z Tobą. Jesteś ślepo zapatrzony w Skorże i będziesz go bronił jak my w 1939 Wizny. Do upadłego.
|