Wyświetl pojedynczy post
robin hood
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4245
Stary 28.02.2010, 18:35
A tak poważnie i merytorycznie, bez wulgaryzmów ... wszystko pięknie i ładnie wszyscy wiemy że Trener zdobył dwa tytuły i tego nikt mu nie odbierze ale to już HISTORIA liczy się tu i teraz a co jest teraz widzimy wszyscy no ... prawie wszyscy ....
1. brak przygotowania do sezonu kolejny raz (wynikiem tego była Lewadia odpadnięcie z pucharów, teraz GKS jak to ktoś określił oddech L na plecach i jeśli to nie jest tylko jednorazowa wpadka to za tydzień może nie być już lidera)
2. niewiarygodna liczba kontuzji, jaki jest powód, .... ktoś powinien na to pytanie udzielić przynajmniej sobie odpowiedzi
3. brak wystarczającego zaangażowania - kto ponosi odpowiedzialność czy tylko piłkarze, nie sądzę ktoś przecież odpowiada za motywację
4. brak wypracowanych schematów taktycznych nie zauważyłem od dawna żeby jakaś akcja skuteczna akcja powtórzyła się w dwóch kolejnych meczach.
5. oczywiście nie liczę schematu taktycznego powtarzanego z uporem maniaka od dwóch lat kopnij do przodu może się odbije i coś się uda - niestety inni wiedzą że tak gramy i to się już nie sprawdza. zawodnicy innych drużyn nie robią w gacie już w autobusie te czasy się skończyły.
6. mydlenie oczu kibicom na tematy związane z klubem (transfery, przygotowania, kontuzje)

mogę wymieniać dalej tylko po co za to wszystko odpowiada trener ... oczywiście możecie tłumaczyć broniąc trenera że brak pieniędzy że kontuzje, że gramy na wyjeździe a i owszem może po części macie racje ale nie zmienia to faktu że za stan aktualny odpowiada trener. A inne drużyny mające większe problemy i większe braki w klubowych kasach mające słabszy potencjał kadrowy jakoś potrafią wygrywać swoje mecze i to nie tylko z drużynami notowanymi niżej ale także z Mistrzem Polski.

Racja nie można wygrać wszystkiego, można nawet nie zdobyć mistrzostwa, ale ja zrozumiem jeśli nawet z ostatnia drużyną ligi przegramy mecz 2:3 4:3 po grze która będzie ładna i ambitna ale do momentu kiedy będziemy przegrywać 1:0 po meczu kiedy zarówno my jak i przeciwnik ma po jednej lub dwie akcje w meczu będę zarówno ja jak i mi podobni kibice Wisły krytykować zarówno piłkarzy a może bardziej trenera. Bo jeżeli winne sa czynniki na które trener nie ma wpływu to z całym szacunkiem dla dobra klubu taki trener nie mający wpływu na swoją pracę a mający jaja powinien sobie odpuścić.....