|
Tak kurde ogladam ten mecz Lecha i Polonii, i niczym specjalnym sie nie wyrozniaja pilkarze ani jednej ani drugiej druzyny. Mam dziwne wrazenie ze braki w wyszkoleniu technicznym nadrabiaja drwalizmem pilkarskim i koszeniem wszystkich z trawa. Sedziowie w Polsce sa poblazliwi co czesto widac podczas meczow(miedzy innymi we wczorajszym naszym i Belchatowa). Pilkarze sie do tego przyzwyczajaja ale schody zaczynaja sie w europucharach gdzie na braki umiejetnosci nie ma miejsca a kazde mocniejsze skoszenie kogos z trawa konczy sie wylotem z boiska. Ba jest przykladem tego gdzie obecnie jestesmy - poziom Polskiej ligi to gdzies polowa francuskiej drugiej jesli idzie o wyszkolenie techniczne. Ehhh polska liga jest w wielkiej czarnej dupie, ale sa drobne prognostyki na to ze zaczyna byc lepiej i moze dobijemy do poziomu ligi Portugalskiej chociaz.
Tofik: niewiele straciles Krivets prawie wogole niewidoczny....
Edit: Wykrakalem Krivets zaczal akcje Lecha po ktorej Lech zdobyl bardzo ladna bramke.
Ostatnio edytowane przez koyoot : 28.02.2010 o godz. 18:35.
|