Zobaczyylem na spokojnie powtorke i troche wlos mi sie na glowie zjeżył.......................
Ja sie pytam na co nam byla Hiszpania ,piekny hotel ,sparing z Dynamem Kijow ,jak my nie potraflilsmy wczoraj skielic akcji z 3 podan

na co wyjazdy i obozy i co oni tam trenują ,skoro wczoraj Piotrek Brozek i Alvez urządzili sobie konkurs pt kto ustrzeli kibica w najwyzszym rzedzie trybuny

jak to mozliwe ze wczoraj Belchatow za kazdym razem byl o tempo szybszy a nasz srodek nie istnial
Skorza chyba powinien wziasc sie do roboty bo to co wczoraj wczoraj robila Wisla trudno nazwac grą w piłke.
jeden Ba -ktory 2 lata w pilke nie gral ,wymienil wieciecj dokladncyh pilkek i wykazal wiecej ogarniecia i rozumu jak sie ustawic do pilki niz Sobol ,Jirsak czy Boguski razem wziesci.
Ale to tylko swiadczy o poziomie Wisly i tej ligi.
Smutne jest tez to ze jestem dzis pewnie ze na ta chwile jakby przyszlo nam zagrac z Levadia to dostali bysmy takie samo lanie.
Niech Skorza wezimie sie k*** do roboty bo od roku WIsla gra coraz wiekszą żenade i bez zupelnego pomyslu,no chyba ze ktos uzna ze akcja typu staly fragment i dluga na Marclelo to caly plan taktyczny i mysl szkoleniowa Skorzy,bo jkaby ktos by byl zlosliwy to by mogl tak uznac ze Brayzlijczyk i jego gra głowa to nasz jedyny schemat w ataku.