|
Po sezonie pewnie robotę straci Skorża, ale moim zdaniem nie będzię to rozwiązaniem sytuacji. Przykro pisać, ale w klubie ma miejsce totalna amatorszczyzna (nie mówię wcale o piłkarzach). Wystarczy spojrzeć na cyrk z prezesem czy Adrianem Ochalikiem. Potrzeba nam prezesa, który w sercu ma Wisełkę, a w głowie rzetelną wiedzę na temat profesjonalnego zarządzania klubem. Dyrektora wykonawczego już mamy odpowiedniego (Jakub Jarosz), teraz jeszcze dyrektor finansowy (może Marek Wilczek?), i dyrektor sportowy (model angielski się jeszcze długo nie sprawdzi w polskiej rzeczywistości). Dobrym kandydatem na dyr. sportowego wydaję się być Grzegorz Mielcarski. I ta czwórka (prezes oraz dyrektorzy: wykonawczy, fianansowy i sportowy powini zająć się poprawą funkcjonowania klubu...
|