|
Ja też będę bronił Diaza. Może w pierwszej połowie mu nie szło, ale w drugiej dawał z siebie wszystko. Niewidoczny Jirsak to nasz największy dramat. Ciężko mi to powiedzieć, bo kibicuję mu z całego serca, ale on jest dramatycznie słaby.
Christov - grał pierwszy mecz, wierzę że będzie z niego pożytek.
Issa Ba - to jest TO! Koleś ma takie podania i jest tak niesamowicie opanowany gdy ma piłkę przy nodze, że pełen szacunek.
Mecz jak mecz - przegraliśmy, ale to była inna porażka niż z parchami, walczyli, a to jest najważniejsze!
|